Niemczuk Jerzy, Brutter Robert – Ranczo, powieść.

Niemczuk Jerzy, Brutter Robert – Ranczo, powieść.

Oglądaliście ten świetny serial, jakim jest Ranczo? Obraz na tyle dobrze przyjął się w naszym kraju, że za kilka dni będzie premiera 8. sezonu. Jednak nie to jest najważniejsze! Książka – ano książka jest f-a-n-t-a-s-t-y-c-z-n-a!

Co może powstać z połączenia amerykańskiego podejścia do życia z polskim narzekaniem? Na pewno dużo nieporozumień :) I to właśnie czeka mieszkańców tej wsi. Postacie z charakterem, satyra w tle, dialogi, które w pewnych momentach powalają na kolana i przyprawiają o ból brzucha. Jedno jest pewne, z tą książką spędzisz wieczory, podczas których będziesz z niecierpliwością oczekiwać nadejścia nowego odcinka w telewizji. Nie wierzysz? Sięgnij po nią, a zobaczysz o czym mówię :)

Zarówno w książce jak i filmie najbardziej podobają mi się bohaterowie, tak się od siebie różnią, niebo a ziemia, woda a ogień. Długo mogłabym ich porównywać, ale kto widział, ten wie :) Ich połączenie w niektórych sytuacjach gwarantuje duże konflikty, mieszane odczucia, różne poglądy, z którymi jakby nie było, będziemy się zgadzać! Niby prosta wieś, a tyle mądrości przynosi.

Książkę się pokocha lub znienawidzi. A nawet jak ją znienawidzisz, to pod koniec będziesz ją uwielbiać i czekać na więcej!

zdjęcie: empik