Bridget Jones – Szalejąc za facetem – moja recenzja

Cześć!

Stało się! Miałam w swoich rękach Bridget Jones – Szalejąc za facetem i zatraciłam się w tej lekturze. Mimo postawionego planu, że będę czytać zaledwie 100 stron dziennie, aby przez cały tydzień delektować się książką, wciągnęłam ją w dwa wieczory (uuups!), ale jak inaczej dawkować sobie historię Bridget, która rozśmiesza nas do łez i czasami chwyta za serce i zastanawiamy się, jak MY byśmy sobie poradzili w podobnej sytuacji? Ale od początku!

Bridget wydawać by się mogło miała super życie pod koniec „w pogodni za rozumem” – była z Markiem, miała stabilną pracę, małe problemy z wagą i planowała dalsze życie. Niestety teraz wszystko się zmienia. Bridget ma dwójkę małych dzieci i .. nie ma Marka. Zmarł, powodując dużą pustkę w jej wielkim sercu. Oczywiście przeprasza się z przekąskami, alkoholem, papierosami i woli gnić w domu przed kanapą niż wziąć sprawy w swoje ręce. Jednak po jakimś czasie jej zwariowani przyjaciele pomagają jej w żałobie. Biorą w obroty, a ta.. zdobywa nową miłość.. problem w tym, że jest on młodszy o jakieś 20 lat, ale kto by się tym przejmował?

Za co kocham główną bohaterkę? Bo jest taka prawdziwa, jest śmieszna, jest zaprzeczeniem kanonów piękna, pokazuje, że kobieta z krągłościami również może zawrócić w głowie. Jej rozsypane życie wbrew pozorom ma się w idealnym porządku, a alkohol jest po to, aby go pić, prawda? A nie udawać, że go nie lubimy. Problemy z wagą? Są, ale co z tego? Trzeba żyć zgodnie z własnym sumieniem, a nie męczyć się – jest to bezsensowne! Helen Fielding – dziękuję, że udostępniłaś mi kolejny rozdział z historii mojej ulubionej bohaterki!

Pozdrawiam i całuję,

Paula

źródło zdjęcia: www.saraivaconteudo.com.br

Bridget Jones WRACA!

Najbardziej charyzmatyczna singielka Londynu wraca – i to niedługo, bo na początku marca. Helen Fielding postarała się i stworzyła trzecią książkę o losach naszej ulubionej i nieporadnej Bridget Jones. Z ostatnią książką (lub filmem, jeżeli ktoś widział i nie wiedział, że powstała książka), wydawać by się mogło, że jej życie jest ułożone. Ma przy boku mężczyznę, ma super pracę, już nie przejmuje się nadwagą, nadal pracuje włosy zamiast ubrań. NIC BARDZIEJ MYLNEGO!

Bridget Jones znowu jest singielką.. chociaż nie wiem czy można ją tak nazwać, bo ma.. syna! Ma też przelotne romanse, z młodszymi mężczyznami. Walczy z przeciwnościami losu w taki sposób, że na pewno nas rozbawi do łez. Powiem szczerze, że już nie mogę się doczekać kolejnej części! Zamówiłam ją w księgarni i już 3 marca ją odbieram, mam nadzieję, że już na drugi dzień będę mogła Wam zrecenzować książkę. Szkoda, że nie dostałam jej przed premierą! Ah.. czuję się taka podekscytowana tą wiadomością! Jak nie ja :)

PS: Która z części najbardziej Wam się podobała? Oglądaliście filmy?

Całuję i pozdrawiam,

Paula

fotka: TVN / NBC Universal film