Czytamy coraz dłuższe książki!

Ostatnio natknęłam się na artykuł, który pokazuje, że przez ostatnie 15 lat nasze gusta czytelnicze się zmieniły – na PLUS! Sięgamy po coraz dłuższe książki. Wynika, że w porównaniu z 2000 rokiem, nasze pozycje są o 25% większe.

czytanie-ksiazek-na-telefonie-i-tablecie

Żeby było jeszcze ciekawiej, za tak pozytywną zmianę odpowiada.. czytelnictwo tabletowe! Wiecie na czym to polega? Już tłumaczę. Widząc w księgarni grubą książkę, zaczynamy się zastanawiać – jak długo zajmie nam czytanie? Pewnie wieki! Dlatego niekoniecznie ją kupimy. Inaczej to wygląda pod kątem ebooków! Tutaj widzimy tylko rozmiar pliku, wgrywamy go na czytnik i.. zabieramy się. Postęp paska (przynajmniej ja tam mam) jest procentowy, dlatego do końca nie wiemy czy książka ma 200 czy 250 stron, a poza tym nie robi to nam żadnej różnicy, ponieważ książka nie jest.. ciężka :)

Czy i Wy czytacie książki na tabletach i czytnikach? Czy ebooki rzeczywiście są pozytywną zmianą? Czekam na Wasze opinie!

Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin – Aleksandra Świstow

Po książkę sięgnęłam z wielką radością – ponieważ od miesięcy śledzę bloga Oli i jestem pod wrażeniem jej przygód, odwagi i pięknych zdjęć, jakie publikuje. Wierzyłam, że w książce znajdę wszystko to i jeszcze trochę i powiem Wam, że się nie rozczarowałam.

z2

Laowai to przede wszystkim zbiór opowiadań, historii z życia wziętych, które przytrafiły się Oli. Do tego cudowne zdjęcia i energia, którą czujemy na każdej stronie. Ola ma wyjątkowy dar do opisywania zwykłych rzeczy w niezwykły sposób – zabawny, lekko poważny gdy trzeba. Czytając jej książkę, dosłownie czułam się, jakbym stała obok niej. Poza tym, przytacza takie historie, życie Chińczyków, którego się w ogóle nie spodziewamy – tym samym możemy się nauczyć czegoś nowego. Chiny to nie tylko wielka fabryka, ale i niesamowicie kreatywny naród, który potrafi podrobić nawet ryż! Polecam Wam gorąco tę książkę. Moim zdaniem, każdy kto ją chwyci w ręce, będzie zadowolony, ale i.. zaskoczony!

Całuję,
Paula.