Gregg Olsen – Siewcy strachu

converterźródło: nexto.pl

Czy lubicie tak jak ja horrory, thrillery i inne książki, które delikatnie podnoszą adrenalinę? Bo ja wręcz nie mogę żyć bez takich publikacji. Dlatego Siewcy Strachu wpadając w moje ręce, długo nie czekały na swoją kolej na mojej liście książek czerwcowych :) Ale do rzeczy – trochę o samej historii.

Pamiętacie jednego z najsłynniejszych morderców ze Stanów Zjednoczonych – Teda Bundy’ego? No właśnie – jest on często wspominany w Siewcach Strachu – cała książka opiera się o dwie bohaterki, które (mogę chyba bez problemu powiedzieć, że..) mają obsesje na punkcie Bundy’ego. Jedna z nich jest siostrą jego ofiary, a jednocześnie policjantką. Druga miała kontakt korespondencyjny z mordercą, gdy ten przebywał w więzieniu. Wychowuje samotnie syna i ma nadzieje, że będzie drugim Bundy’m.. Nie żartuję! W pewnym momencie chłopak wplątuje policjantkę (siostrę ofiary) w rozgrywkę psychologiczną, chorą, szaloną i niezrozumiałą…

Jak najlepiej skomentować książkę?  Jest mocna!

Z przewodnikami po świecie?

bezdroza_vźródło: ksiegarnieinternetowe.net

Czy jadąc na wakacje, sięgacie po przewodniki turystyczne, aby obejrzeć wszystkie, najciekawsze i często niedostępne dla turystów miejsca i atrakcje? Nie? To błąd i zaraz Ci powiem dlaczego ;)

Przede wszystkim przewodniki nie są drogą inwestycją, Pascal ceni się na poziomie 15-30 złotych, Helion za ebooki, które można bez problemu ściągnąć na telefon (i zaoszczędzić miejsce w walizce) kupicie za 4 złote (WOW!) a co dostaniecie w cenie?

Zwykle możecie wybrać przewodnik po kraju, regionie czy mieście. Te pierwsze polecane są osobom niezdecydowanym, które do końca nie wiedzą gdzie chcą spędzić wakacje lub… chcą obejrzeć cały kraj w ciągu kilku wyjazdów. Ja zazwyczaj wybieram miasto – a dlaczego? Ponieważ jest on podzielony – na zabytki, wystawy, noclegi, kuchnia oraz kluby – czyli każdy znajdzie coś dla siebie, a jest to bardzo fajne. W Internecie nie znajdziecie tego wszystkiego, co opisują autorzy takich poradników – od tego jak bocznym wejściem wejść do muzeum, omijając wszelkie kolejki, w których dniach jest najtaniej oraz gdzie w Rzymie zjecie najlepszą (i przy okazji) najtańszą pizzę!

Bez przewodnika zwiedzanie też jest możliwe, ale wtedy będziecie chodzić znanymi szlakami, które są przesycone turystami takimi jak Wy – przez to tracicie ponad połowę naprawdę fajnych atrakcji ;)