Julie Lawson Timmer – Ostatnie 5 dni..

363567-352x500źródło: lubimyczytac.pl

Lubię historie, które ukazują ludzkie emocje. A „Ostatnie pięć dni” to jedna z takich.. Smutna, ale i przejmująca. Pokazuje nam granice ludzkiej wytrzymałości. Kiedy Ty powiesz „dość”? Kiedy życie daje Ci takiego kopa, że nie masz ochoty się podnosić. Zanim doczytasz dalszą część recenzji, odpowiedz sobie na to pytanie.

Historia dwóch całkowicie różnych osób, mieszkających setki kilometrów od siebie. Jest Mary, wzięta prawniczka, szczęśliwa żona, matka adoptowanego dziecka. Jej idealny świat ulega zmianie gdy dowiaduje się o nieuleczalnej chorobie. Mówi sobie „dość” – nie chce dalej tak żyć. Dlatego zakłada, że za pięć dni popełni samobójstwo. Żeby nie cierpieć, żeby rodzina nie musiała się nią opiekować, gdy ona nie będzie miała siły. Chce się tylko pożegnać z każdym, kogo kocha w tym czasie…

Jest też Scott, jego życie się zmienia gdy ma stracić syna, nad którym sprawował tymczasową opiekę. Nie jest to jego biologiczne dziecko, ale kocha je jak swoje. Chłopiec za pięć dni ma wrócić do swojej matki. Scott i Mary kontaktują się poprzez Internet, starając się zrozumieć sobie nawzajem, ich życie – tak inne, zbliża ich do siebie. Czy Mary dalej będzie chciała popełnić samobójstwo? Czy może jest to objaw odwagi i odpowiedzialności? Nie nam to oceniać..

PS: Gdzie znajduje się Wasza „granica” – może się równać z historią Mary i Scotta?

Diana Gabaldon – Obca (Outlander)

374059-352x500źródło: materiały prasowe

Pierwszy raz o „Outlander” usłyszałam w telewizji. Popularny serial skradł serce tysiącom kobiet, w tym i mojej przyjaciółce. To ona zachęcała mnie do obejrzenia pilota i wpadnięciu w wir „Obcej”. Tak też zrobiłam, pierwszy, drugi, trzeci.. Historia zaczęła mnie wciągać, ale i.. wydawać się jakaś taka znana. Oglądając kolejny odcinek miałam wrażenie, jakbym już to gdzieś, kiedyś widziała / czytała. Zaczęłam szukać i TAK! Czytałam kiedyś recenzję książki Diany Gabaldon „Obca” – a to przecież na jej podstawie nakręcono serial. Szybko zajrzałam do sieci, zamówiłam i.. zaczytałam się..

Ogólnie akcja rozpoczyna się w 1945 roku gdy Claire jako pielęgniarka, która przeżyła wojnę jedzie do Szkocji. Nieoczekiwanie przenosi się w przeszłość do 1743 roku. Wojna domowa, szaleństwo, czary, przesądy. Jest osobą nową, obcą w tym miasteczku, dlatego nikt nie chce jej zaufać, pomóc się odnaleźć – poza tym, co ona miałaby powiedzieć? Ale w tych czasach czeka na nią coś pięknego – miłość – Jamie. Na dobre i na złe..