Aleksandra Gietka-Ostrowska – Poradnik Stylu dla niej i dla niego

Ostatnio moja znajoma postanowiła zrobić śmieszny prezent dla mnie i mojej drugiej połówki. Przychodząc do nas, miała ze sobą małą paczkę. Były to dwa poradniki autorstwa Aleksandry Gietka-Ostrowskiej. Poradniki stylu – dla niej i dla niego. Powiem tak = świetna lektura na popołudnie, a także skarbnica wiedzy dla osób, które nie chcą popełnić gafy na przyjęciach.

W książce znajdziemy nie tylko szereg różnych porad odnośnie tego, co założyć, jak to nosić, ale i anegdotki, historię, porównanie do obecnej sytuacji i tego co było kiedyś. Książkę się świetnie czyta, ucząc się przy okazji rzeczy, których normalnie raczej nie zauważylibyśmy. Proste, często tak logiczne działania, ale nie zdajemy sobie sprawy, że coś możemy robić źle.

Aleksandra Gietka-Ostrowska stworzyła świetne dwa poradniki, dlatego każda modna i szanująca innych para powinna wziąć je w ręce i przeczytać. Od deski do deski. Warto.

Całuję,
Paula

Lekko stronniczy – jeszcze bardziej. Paciorek Karol, Markowicz Włodek

źródło: empik.com

Lekko stronniczy – jeszcze bardziej. Karol Paciorek, Włodek Markowicz

Myślę, że wiele młodych osób zna ten duet z filmów na YouTubie. Żaden z Panów nie spodziewał się tak dużego sukcesu, tysięcy osób, które obserwują ich, komentują i co ważne – wspierają w tym co robią. Nie spodziewali się też, że napiszą książkę. A tu – o dziwo! Wyszło ponad 320 stron. Stron, które przepełnione są humorem, ale i cenną wiedzą, która trafi szczególnie do tych osób, które szukają czegoś oryginalnego.

Nie wiem jak Wy odczytacie tę książkę, ale Lekko stronniczy – jeszcze bardziej przypominał mi moje ulubione felietony, czy to Clarksona, którego raz opisałam na blogu, czy rozmowy Hołowni i Prokopa. Lubię ludzi z poczuciem humoru, ciętą ripostą. A książka cała jest przesiąknięta tym właśnie stylem. Ta pozycja jest idealną metodą na poprawę humoru, ćwiczenia mięśni brzucha oraz policzków (UWAGA! Można się nabawić zmarszczek mimicznych i szczękościsku). Ale to wszystko i tak nic.

Książka daje dużego kopa pod względem humoru. Śmiałam się niemal przez każdą stronę. Była to relaksująca lektura, którą polecam wszystkim, którzy szukają metody na chwilę odetchnienia od poważnego świata.

Całuję,
Paula