TOP 3 – najlepsze filmy na podstawie ksiązek

Po ostatniej rozmowie z moją przyjaciółką wpadłam na pomysł wykonania zestawienia 3 najlepszych filmów, które powstały w oparciu o dzieła literackie. Powiem tak – zadanie nie jest proste, na początku chciałam to zrobić wedle jakiegoś klucza, ale w końcu się poddałam i wpisałam na listę te filmy, które utkwiły mi w pamięci, a następnie porównałam je do oryginału. Im więcej szczegółów i analogicznych scen – ten film wygrywał. Pewnie jak dobrze pamiętacie – wiele twórców filmowych, scenarzystów, reżyserów lubi sobie coś dodać od siebie. Ja chciałam w pełni taki sam obraz..

Seria BOURNE – Robert Ludlum

Zarówno książka jak i film (wszystkie części) odpowiadały sobie nawzajem. W dodatku mimo tego, że książkę przeczytałam, siedziałam przed TV zestresowana bo zastanawiałam się co się zaraz wydarzy! True story..

Igrzyska Śmierci – Suzanne Collins

Wyszła już druga część? Ja widziałam na razie jedną – zaraz po tym przeczytałam książkę (wiem, że nie ta kolejność) i muszę powiedzieć, że zarówno wersja drukowana jak i cyfrowa była świetnie wykonana i wiele faktów sobie odpowiadało. Twórcy mało rzeczy ominęli.

Harry Potter – J. Rowling

Bez ściem – każdy to czytał i oglądał :) Nawet ostatnio leciało w TV. Seria Harrego Pottera budziła duże zainteresowanie. Jednak twórcy filmowi wykazali się wyjątkową dbałością o szczegóły. Nawet aktorzy wyglądali tak, jak ich sobie wyobrażaliśmy, prawda?

Zdjęcie: iscfc.net

Stulecie chirurgów – Jürgen Thorwald

źródło zdjęcia: szeryfy.pl

Stulecie chirurgów – Jürgen Thorwald

Na książkę wpadłam dosłownie niechcący. Opowiadałam koledze o nowym serialu, który oglądam – The Knick, a on do mnie – Paula, słuchaj.. skoro podobał Ci się serial, koniecznie musisz sięgnąć po tę ksiązkę.

Nie myśląc długo, poszukałam w biblioteczce, kupiłam ebooka i.. zaczytałam się. Mając przed sobą dzieło Thorwalda przenosimy się do czasów, w których medycyna była prymitywna. Mycie rąk przed operacją było zbędnym działaniem – przecież nic się nie stanie (nie mówiąc o braku rękawiczek). Gorączkę najlepiej leczyć w piekarniku, jak to za czasów Anielki. Jednak autor pokazuje nam również historię pierwszej przeprowadzonej operacji pod narkozą.

Wydawać by sie mogło, że Stulecie chirurgów będzie książką dla studentów medycyny. Nic bardziej mylnego! Książkę czyta się jak najlepszą powieść, ciężko się od niej odciągnąć. Ja za jednym zamachem przeczytałam całość. Polecam!

Paula.